Akademia

Anima Mundi

 

Atelier Anima Mundi, ul.Górnickiego 5c, Oświęcim

27 - 28 października 2018





Cyjanotypia należy do najstarszych technik fotograficznych, a emulsję światłoczułą uzyskuje się tu na skutek połączenia roztworów wodnych żelazicyjanku potasu i cytrynianu amonowo-żelazowego. Pokryty taką emulsją papier, naświetlony promieniami UV, a następnie wywołany w kąpieli wodnej, uzyskuje kolor błękitu pruskiego, którego odcień zależny jest od wielu czynników, a przede wszystkim od właściwości papieru, na którym się pracuje. Autorem tej metody jest Sir John Herschel, astronom, fizyk, chemik, a co dla nas szczególnie istotne - jeden z ojców fotografii. Wśród pierwszych zastosowań cyjanotypii znalazły się słynne karty zielnika z 1843 wykonane przez Annę Atkins, brytyjską botanik.
Od tamtego czasu minęło już ponad 150 lat, a stara receptura, z której będziemy korzystać, nadal doskonale się sprawdza.

Cyjanotypia jest uznawana za metodę fotograficzną łatwą, prostą i nie nazbyt kosztowną, a cechy te zamiast przysporzyć jej sympatii i wdzięczności, zbudowały wokół cyjanotypii atmosferę lekkiego pobłażania. Mamy jednak nadzieję, że również dzięki Państwu przestanie być traktowana jak uboga krewna i odzyska należny jej szacunek. Kto wie, może się nawet zaprzyjaźnicie?

Z cyjanotypią uda nam się porozumieć, jeśli nie będziemy z nią walczyć, lecz dostosujemy się do jej zasad.

Oczekuje od nas staranności - to czy równomiernie i dokładnie nałożymy emulsję; to jak przeniesiemy papier do wyschnięcia, czy nie odbijemy palców, czy nie połamiemy kartki; to czy zadbamy o czysty stół, żeby nie zostały ślady emulsji z poprzednich arkuszy, itd. przyczyni się w istotnym stopniu do efektu uzyskanego na odbitce. Wszystko to po prostu będzie widać. Ale spokojnie, to wcale nie jest trudne.

Po drugie - umów należy dotrzymywać. Jeśli zależy nam na powtarzalnych rezultatach, to dbamy o to, żeby dokładnie powtórzyć wszystkie składowe procesu, czyli trzymamy się początkowych założeń (dlatego najlepiej je zanotować…). Użyjmy więc takiej samej wody do przygotowania roztworów, niech roztwory mają te same stężenia, użyjmy tego samego papieru, pamiętajmy ile warstw emulsji nałożyliśmy, naświetlajmy w tych samych warunkach i w takim samym czasie, w takiej samej kąpieli wywołujmy i wypłuczmy odbitkę. A do tego oczywiście utrzymajmy parametry negatywu. Ale spokojnie, przecież łatwiej jest powtarzać stale to samo, niż wciąż wymyślać coś nowego.

I po trzecie - cyjanotypia nie lubi być popędzana. Każdy etap ma trwać właśnie tyle, ile ma trwać. Najpierw przygotowujemy roztwory i odstawiamy je, żeby mogły „dojrzeć”. Potem mieszamy odpowiednią ilość roztworów ze sobą, nakładamy emulsję na papier i odstawiamy go do wyschnięcia. Ustalamy czas naświetlania dla danego papieru i zawsze go przestrzegamy. Pamiętamy, aby starannie wypłukać odbitkę. Spokojnie, powoli i wtedy wszystko jest jak należy.

Niewątpliwym urokiem każdego etapu pracy z cyjanotypią jest świadomość własnoręcznego nadawania kształtu ostatecznej odbitce już od pierwszych działań, tj. od momentu samodzielnego przygotowywania roztworów emulsji światłoczułej. Cyjanotypia daje ogromną przyjemność pracy twórczej, dlatego dbamy o to, aby każdy z uczestników miał możliwość przygotowania na warsztatach własnych negatywów cyfrowych z wykorzystaniem swoich własnych fotografii. Do uczestnictwa niezbędne jest więc przyniesienie ze sobą laptopa z zainstalowanym programem Adobe Photoshop oraz znajomość tego programu.

W efekcie każdy przygotuje odbitki cyjanotypowe własnoręcznie, na arkuszach papieru osobiście pokrytych emulsją, naświetlonych negatywami, które zostały przez niego samodzielnie wykonane ze swoich własnych zdjęć.

Bez wątpienia będzie to praca rąk własnych.

Celem warsztatu jest opanowanie zasad cyjanotypii i negatywu cyfrowego w takim stopniu, aby po zajęciach każdy mógł dalej samodzielnie pracować nad kolejnymi odbitkami i we własnym zakresie doskonalić swoje umiejętności. Intensywny warsztat weekendowy daje nam możliwość solidnego opanowania podstaw.

Poszerzycie Państwo tym samym swój wachlarz zasobów fotograficznych o jedną z technik interpretacji obrazu. Zastanowimy się wspólnie, porównując odbitkę cyjanotypową z wydrukiem oryginalnego zdjęcia cyfrowego, nad różnicami w efekcie końcowym. Co udało nam się uzyskać? Co wniósł kolor?


Program zajęć:


omówienie techniki, materiałów, narzędzi i zasad;

przygotowanie roztworów do cyjanotypii;

wybór i przygotowanie papierów;

nałożenie emulsji;

ustalenie czasu naświetlania;

porównanie charakterystyki poszczególnych papierów;

przygotowanie negatywu cyfrowego do cyjanotypii (Photoshop);

drukowanie negatywów;

naświetlanie stykowe;

wywoływanie odbitek;

przygotowanie do tonowania;

tonowanie;

tonowanie z odbielaniem.


Organizator zapewnia: wszystkie materiały i akcesoria, odczynniki chemiczne, papiery, negatywy (3 szt.), papiery ćwiczeniowe, tonery oraz kawę i herbatę w czasie przerwy.

! Uczestnicy pracują na własnych laptopach z zainstalowanym programem Adobe Photoshop.

! Prosimy o przygotowanie na laptopie w oddzielnym folderze 10 fotografii cyfrowych w formacie *raw lub *nef , NIE PODDANYCH OBRÓBCE, najlepiej o różnej tematyce (architektura, portet, pejzaż, martwa natura)


Termin: 27 - 28 października 2018


Sobota godz. 8.00 – 18.00 (z godzinną przerwą na obiad)

Niedziela godz. 8.00 – 18.00 (z godzinną przerwą na obiad)


Miejsce: Atelier Anima Mundi,

ul. Górnickiego 5c, Oświęcim


Zgłoszenia: biuro @animamundi.com.pl


Joanna Janisiewicz - Akademia Anima Mundi

Cyjanotypia. Warsztat